Witam ponownie

2011-06-22 17:30:55

Jejku, jejku. 

Nie było mnie tutaj prawie rok. W ogóle, to od prawie roku nie napisałam nic. Poza tym, co muszę pisać w szkole, oczywiście. Ale to praktycznie jest praca zupełnie odtwórcza. Święty klucz pod maturę, wiadomo. Wyobrażałam sobie coś innego pod pojęciem “profil humanistyczny“. Co nie znaczy oczywiście, że jest jakoś koszmarnie czy nawet zwyczajnie “źle“;. Bo nie jest. Jest... jest tak, że da się przeżyć. Po prostu.

Poczułam dzisiaj przemożną chęć by coś napisać. I nawet otworzyłam jakiś edytor tekstów by to zrobić. A potem mój wzrok padł na różowy cienkopis na szafce nocnej. I postanowiłam napisać coś nim. W zeszycie z zielonymi kartkami (całkiem sympatycznym zeszycie, jeśli by się zastanowić). 

Ze “spostrzeżeń bardzo luźnych“; dodam tylko, że najwidoczniej teraz łaski święci blogger czy tam blogspot, nie pamiętam. Mniejsza o to. I tak nie rozumiem tamtych stron. Tutaj jest ładniej. Przejrzyściej, prościej. Poza tym, chyba mam sentyment do tego miejsca. Ot, tak.


Może kiedyś tu wrócę? Kto wie? A może przerzucę się na tego bloggeroblogspota, czy jak to się tam nazywa. Zobaczymy...

(0)skomentuj